O Mnie
Łukasz Potracki

Moja Historia
Cześć! Jestem Łukasz Potracki — fotograf ślubny z Trójmiasta. Robię zdjęcia od ponad 20 lat i wciąż najbardziej kręci mnie to, czego nie da się zaplanować. Spojrzenie, które trwa sekundę. Śmiech, który leci znikąd. Cisza przed pierwszym tańcem.
Pracuję reportażowo. Nie ustawiam, nie każę powtarzać, nie mówię „a teraz uśmiech”. Stoję obok i czekam. Po 20 latach wiem już, gdzie i kiedy się ustawić, żeby nie przegapić tego, co ważne.
Część zdjęć robię na kliszy. W analogu fotografuję od kilkunastu lat i coraz częściej sięgam po niego w trakcie ślubu. Klisza zmusza mnie, żeby zwolnić — bo każda klatka coś kosztuje, więc trzeba dobrze patrzeć, zanim się naciśnie spust. Pracuję na czarno-białym filmie. Te zdjęcia mają ziarno, głęboką czerń i ton, którego cyfra nie podrobi. To mój ulubiony fragment Waszej galerii.
Bazuję w Trójmieście — Gdańsk, Gdynia, Sopot, Kaszuby to mój teren. Ale chętnie pojadę dalej, jeśli macie pomysł poza utartym schematem. Toskania, Cinque Terre, Norwegia — fotografowałem śluby i sesje w każdym z tych miejsc.
Prywatnie jestem mężem i tatą dwóch córek. Od kilku lat mamy swój własny mały dom pełen krzyku, śmiechu i rozsypanych kredek. Codzienność, która niczego nie udaje.Dziewczyny nauczyły mnie więcej o fotografowaniu niż niejeden warsztat. Najważniejsze rzeczy dzieją się pomiędzy — w drodze, przy poprawianiu sukienki, w środku rozmowy, przy zabawie. Trzeba tylko patrzeć uważnie. I właśnie tych chwil pomiędzy szukam u Was.
